Opublikowany w ŚWIADOMOŚĆ&ROZWÓJ

Kiedy po kolejnej diecie czekasz na cud….

Kolejny dzień, kolejna dieta, kolejny suplement i masa wyrzeczeń. Efekt jest ale raczej krótkotrwały, bo udaje się tylko tym najbardziej zdyscyplinowanym, a raczej krótko mówiąc z ogromnym szczęściem. Ważna jest także genetyka oraz choroby współistniejące ale też coś
o czym się nie mówi czyli efekt „CUD”.

Zbierając wszystko do „jednego worka” – pamiętajmy:

  1. Jeśli wyrzucicie wszystko co zakazane ze swojej diety, to w chwilach słabości ponownie sięgając po niedozwolone produkty zadręczysz się wyrzutami sumienia i pewnie kilkoma kilogramami na plusie.
  2. Zamieniajmy produkty wysokokaloryczne na te łatwo przyswajalne przez organizm czyli np. popularny krem czekoladowy na produkt zakupiony w sklepie ze zdrową żywnością o obniżonej zawartości kalorycznej.
  3. Regularna gimnastyka typu „CARDIO” lub ,,Trening interwałowy”, a także mniej intensywne ćwiczenia jak marsz, trucht każdy inny sposób , w którym ciało jest w ciągłym ruchu – mniej więcej po 45 min zaczyna spalanie.
  4. Pamiętajmy, że niemożliwe jest zamienienie tkanki tłuszczowej w mięśnie, gdyż najpierw trzeba się tkanki tłuszczowej pozbyć, a później budować mięśnie to jest jedyna kolejność.
  5. Czyli dieta, intensywne ćwiczenia, wytrwałość i ogromne samozaparcie.
  6. Pamiętajmy, aby nie podjadać między posiłkami!!

Chociaż wszystko to jest nam bardziej lub mniej znane, czasami pomogło, a często i nie to nadal mamy tendencję do poszukiwania metod
i pomysłów czekamy na informacje, że komuś się udało i później czujemy wewnętrzny sabotaż typu: „Czemu mi się nie udaje” lub „co ze mną jest nie tak” !!!! Z czym to jest związane, pewnie z tym , że nie akceptujemy siebie, nie kochamy siebie ani swojego ciała, zawsze jest w nas coś do zmiany, coś co nam się nie podoba, bądź pozwalamy innym zaniżać naszą wartość poprzez branie bardzo poważnie krytyki innych. Zazwyczaj zwracamy uwagę tylko na nasze niedoskonałości zapominając o tym, że każdy skupia się na sobie. Ciągłe rozmyślanie o naszych defektach może spowodować to, że inni również zaczną się na nich skupiać. Przyciągniesz do siebie to czym emanujesz!!! czyli słowa i opinie innych również. Zdrowy stosunek do siebie ale przede wszystkim pełna akceptacja pozwoli nam na osiągnięcie szczęścia. Dopiero wtedy jak zintegrujesz siebie, swoje niedoskonałości, a nawet je pokochasz pozwolisz na to żeby Cię opuściły. Tylko uświadomione i zaakceptowane tych części w nas może dać nam pozytywny efekt. Ciągła walka do niczego nas nie doprowadzi. Ciągły sygnał walki z naszym ciałem może powodować inne choroby. Ponieważ nasz umysł odbiera wiele dostarczanych bodźców jako atak na nas samych – nawet nie odróżniając nas od innych – tak działa właśnie podświadomość. Ogromna ilość kortyzolu czyli hormon stresu może przynieść nam masę powikłań i powodować odruch ciągłej obrony w naszym organizmie. Poszukajmy swoich problemów głębiej, może mamy blokady wewnętrzne, które dają nam sygnał poprzez pewne dolegliwości w ciele.

Znajdźcie swoją własną metodę !!!

Autor:

Odnaleźć właściwą ścieżkę, odszukać siebie, realizować marzenia. Dzielić się przemyśleniami nastolatki i kobiety 40+

2 myśli na temat “Kiedy po kolejnej diecie czekasz na cud….

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s