Opublikowany w ŚWIADOMOŚĆ&ROZWÓJ

Zmiana, która musi nadejść…

Tak bardzo przyzwyczajeni, zbyt lękliwi i przerażeni tkwimy we wzorcach, które od dawna nam nie służą, a nawet blokują nas, nie pozwalając na życie zgodnie z prowadzeniem duszy i serca. Oczywiście pod warunkiem, że ktoś to prowadzenie rozpoznaje i słyszy. A nie jest to łatwe ani dostępne dla każdego. Aby rozpoznać te głosy trzeba oczyścić się z toksycznych myśli, uczuć i emocji, ponieważ dusza i serce karmi się jedynie miłością do siebie i bliźniego. Należy zaobserwować i zatrzymać potoki myśli, które skutecznie zagłuszają wszystko co z sercem związane. Myśli te, to przede wszystkim programy wkodowane nam już we wczesnym dzieciństwie, powielanie wyuczonych zachowań, a także cała masa nic nie znaczących przepowiedni.

W ostatnim czasie poprzez izolację wielu rozpoczęło pracę nad samorozwojem i poszerzaniem świadomości. Po to pewnie był i jest dany ten czas samotności. Ile prawdy udało się odnaleźć zależy od indywidualnych potrzeb i wysiłków oraz od wykazanych chęci. Przecież nikt nikogo do niczego nie zmusi, każdy ma wolną wolę i własny plan na życie. Jednak wszyscy jesteśmy jedną zbiorową świadomością i każdy krok w jej poszerzaniu przyczynia się dla ogółu. Zmiany sposobu postrzegania i zachowania pozytywnie ukierunkowane mają magiczną moc, gdyż płyną z przestrzeni serca, w której wszystko jest możliwe. Ci, którym się udało taką przestrzeń odkryć i zintegrować mają ogromną moc sprawczą. Oczywiście każdy ma taką możliwość i warto z tej możliwości skorzystać.

Jeśli na pewnym etapie życia dochodzimy do wniosku, że szczęście „omija nas szerokim łukiem”, to warto zastanowić się nad tym, czy aby zbyt mocno nie utknęliśmy w starych wzorcach i przekonaniach. Trzymanie się przeszłości, szczególnie tej, która nam nie służyła jest opcją najgorszą z możliwych. Warto pamiętać, że wracanie myślami czy uczuciami do przeszłych okoliczności powoduje jedynie zaburzenie w widzeniu chwili obecnej. Stare odchodzi robiąc miejsce nowemu i jest to naturalny rytm naszej rzeczywistości. Nic ciekawego się nie wydarzy, nikt nowy nie przyjdzie do naszego życia, jeśli ciągle będziemy wracać i blokować się starymi emocjami. Chociaż nie jest łatwo puścić stare przyzwyczajenia, to warto popracować nad tym i dodać sobie trochę nowej energii.

Oczywiście boimy się zmian, ponieważ wiąże się to z utratą części naszej osobowości. Boimy się „nowego” i robimy to z powodu wygody, nawet jeśli wygoda ta przynosi nam tylko rozczarowanie. Tak bardzo przyzwyczailiśmy się do tego dotychczasowego życia, że nie widzimy jak wiele szczęścia ucieka nam sprzed oczu. Najgorsze jest to, że ludzie trzymają się bólu, lęku, niewygody i wcale im to nie przeszkadza, a nawet im pasuje. Zdają sobie sprawę z tego, że mogą żyć inaczej, ale nie robią nic w tym kierunku. Boją się wyrzeczeń, jakie będą musieli ponieść po to, aby zmienić choć mały fragment życia, a jest ono dane nam tylko jedno. Wnioski wyciągamy dopiero wtedy, gdy życie się już mocno skomplikuje i tu właśnie zaczyna się prawdziwa droga. Czasami to dramatyczne zdarzenia mogą pchnąć nas do dokonania koniecznych i potrzebnych zmian. Pewnie dlatego życie tak często się komplikuje. Dobrze jest zmierzać małymi krokami ku temu, aby zmienić chociaż mały fragment, a wtedy mamy szansę wpuścić trochę nowości i świeżości, której wszyscy potrzebujemy.

Autor:

👤👈💖👉👤

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s