Opublikowany w ŚWIADOMOŚĆ&ROZWÓJ

Pustka…

Kiedy dopadnie nas poczucie pustki, która przeważnie jest stanem spowodowanym ciężkimi doświadczeniami, przeżyciami i rozczarowaniem, stajemy się martwi nie tylko wewnętrznie, ale i na zewnątrz. Dzieje się tak, gdyż świat zewnętrzny jest odzwierciedleniem tego, co mamy w środku, ale jest to także sygnał, aby wejrzeć głęboko i zacząć tę pustkę wypełniać.

Po licznych niepowodzeniach, takich wieloletnich, zapominamy jak dobrze jest być w dostatku i obfitości, w stanach, które są dokładnie przeciwległym biegunem braku. Oczywiście tkwienie w nich wiąże się z przyzwyczajeniem, celebracją, a nawet uzależnieniem emocjonalnym, gdyż tak właśnie musieliśmy latami funkcjonować. Uzależnienie, które prowadzi do wewnętrznego rozbicia i dysonansu pomiędzy tym , co pragnie serce, a tym co sugeruje nam umysł, prowadzi w emocjonalną otchłań i blokuje nas w koniecznych działaniach. Powoduje zależność od osób sytuacji i okoliczności, a po ich odejściu ogromną, niezapełnioną pustkę i blokadę. Blokada natomiast powoduje bezruch, a energia musi być w ciągłym przepływie i wymianie. Zapadanie się w siebie, a raczej w nicość, która jest brakiem chęci na dokonanie zmiany swojego życia, jest konieczne, ale nie może trwać w nieskończoność. Musimy pamiętać, że tylko MY sami możemy dokonać koniecznych zmian, poprzez przekierowanie uwagi na dostatek, który także nam towarzyszy, a którego nie chcemy dostrzec.

Kiedy zaczynamy zagłębiać się w swoim życiu, dochodzimy często do wniosku, że może chcielibyśmy coś z siebie dać, ale nie mamy nic na wymianę. To właśnie powoduje tkwienie w pustce, bez braku chęci jej uzupełniania. Każdy, małymi krokami może zacząć zapełniać siebie najpierw nowymi myślami i wizjami, a później koniecznością ich materializowania. Wszystko jest w pierwszej kolejności myślą, a następnie działaniem i tu ważne jest, aby te myśli były pozytywne, pełne nadziei na lepsze jutro i resztę życia. Oczywiście przyjdą także ludzie i pojawią się nowe możliwości, ponieważ nawet jeśli nie mamy siły i chęci, to energia sama będzie chciała się uzupełnić i wyrównać. Wtedy należy tylko wyrazić chęć jej przyjęcia i podjąć wyzwanie. Pomagajmy sobie poprzez wyrażenie chęci przewartościowania swojego życia, a tym samym nasze zmiany będą oddziaływały na wszystkich i uzupełniały się wzajemnie.

Z tą pustka jest również tak, że szukamy siebie w tym oddzielonym świecie. Nie mając połączenia z sercem i duszą nie możemy dopełnić się tak wewnętrznie, a to dopełnienie jest wymagane i najbardziej potrzebne. Oddzielenie jakie zaserwowaliśmy sobie podczas narodzin jest właśnie tą pustką i tęsknotą za naszym duchowym bytem. Za prawdziwym domem, z którego wszyscy wychodzimy, za Domem Bożym, gdzie panuje dostatek, miłość bezwarunkowa i połączenie na wszystkich poziomach. Dlatego tak ważne jest wgłębienie się w swoją pustkę, odkrycie tego, że jesteśmy przede wszystkim duszą, a nie tylko ciałem. To co zabierzemy ze sobą po naszej ziemskiej wędrówce, to te doświadczenia, czyli energię umysłu, serca i duchowego rozpoznania. Chodzi tu o odkrycie swojej osobistej prawdy i połączenie się z nią. Ci co potrafią odkryć takie połączenie, posiadają też „Pełnie”, która to poprzez analityczny, ograniczony umysł jest często postrzegana jako „Pustka”!!!

Autor:

👤👈💖👉👤

3 myśli na temat “Pustka…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s