Patrzysz i widzisz ciemność…

– Patrzysz przez okno i widzisz ciemność…

– Rozglądasz się po pokoju i też ją widzisz…

– Boisz się zajrzeć głębiej, bo jest jej ponad miarę…

I uciekasz…

A…

– Ciemność pobudza wyobraźnię, rozbudza zmysły, zmusza do koncentracji i wsłuchanie się w siebie…

– Jest czarna na zewnątrz, a w samym środku promienieje bielą…

– Pomaga usłyszeć niewidoczne i poczuć nieprzeżyte…

– Jest po to, abyś ją pokochał, gdyż jest twoim dopełnieniem i wyzwoleniem…

– Nie uda ci się jej ominąć, gdyż jest nocą, a noc jest wpisna w dobowy cykl…

Oszukujesz się…

– A jednak próbując ją ominąć, dojdziesz do miejsca, w którym już wcześniej byłeś, ale niekoniecznie chcesz znowu się znaleźć… Czyli nie dojdziesz nigdzie indziej, jak w to samo ciemnie miejsce…

– Nie unikniesz ciemności, gdyż jest też światłem, a nie możesz mieć jednego bez drugiego

– Zrozumienie ciemnosci, to droga ku wolności, gdyż rozumiesz swój własny cień…

– Możesz podzielić ją według uznania i niemocy…

– Bo ciemność, to także maleńki fragment, który u kobiety jest męski, a u mężczyzny żeński…

– To także Animus i Anima, który dla kobiety jest pierwszym wzorem mężczyzny, a dla mężczyzny pierwszym wzorem kobiety…

– Animus jako wzorzec ojca i Anima jako matka, sterują w ciemności i proszą o uznanie i ..

– Jeśli przejawią się w negatywie, to świadczy o tym, że nadal jesteś dzieckiem…

Dlatego dorośnij, gdyż…

– Ciemność zniszczy cię, jeśli jej nie odkryjesz, a nagrodzi, kiedy ją uznasz…

– Poprowadzi cię przez wszystkie czarne zakamarki nieświadomości, tylko po to, abyś otworzył oczy i zbudził się z tego głębokiego snu…

– I kiedy już to wszystko przerobisz, a także całą resztę, dojdziesz wreszcie do wniosku, że jesteś Światłem, którego się boisz i dlatego nazywasz je Ciemnością…