Opublikowany w ŚWIADOMOŚĆ&ROZWÓJ

SAMOTNOŚĆ – CO Z NIĄ?

Szczególnie teraz, w tym trudnym okresie SAMOTNOŚĆ doskwiera najbardziej , chociaż nie można wykluczyć opcji, że jest ona podyktowana także własnym wyborem. Ludzie od lat obierają właśnie taki rodzaj swojej ścieżki życiowej i nie ma w tym nic złego. Osobiście bardzo podziwiam takie właśnie osoby. Nie można pominąć kwestii, że obecna sytuacja nie poprzewracała „do góry nogami” tym ludziom świata -natomiast innym tak. Ludzie samotni od zawsze są zdani na siebie i nie mam tu na myśli ludzi starszych, którzy raczej nieustannie potrzebują pomocy czy opieki.

Samotność podyktowana czynnikami zewnętrznymi czy, ta z wyboru nadal jest tą samą samotnością o dwóch biegunach – dobra i zła. Nie zmienia się jej definicja, tylko perspektywa czy punk widzenia. Samotny człowiek może być szczęśliwy i wtedy to ten pozytywny biegun jak i nieszczęśliwy i pewnie ta grupa ludzi przeważa na tym świecie. Samotny czyli SAM, POJEDYNCZY, ODIZOLOWANY lub IZOLUJĄCY się itp…. to takie określenia można jej przypisać. Samotność może być podyktowana także koniecznością głębszego wejrzenia w głąb siebie bądź przerobienia swoich własnych lęków i oporów. Wtedy mówimy o pozytywie samotności – więcej korzyści niż strat, chociaż w początkowy etapie człowiek poddany takiej próbie może nie zdawać sobie z tego sprawy. Zazwyczaj dowiaduje się o tym po latach kiedy już przepracuje siebie i swoje traumy, pustkę zamieni w pełnię. Wyjdzie silniejszy i odważniejszy w stosunku do ludzi i okoliczności. Tacy ludzi mogą powiedzieć, że wygrali swoje życie, wzięli je we własne ręce i niosą je tam gdzie chcą. Jest jednak grupa ludzi, która z samotnością sobie nie radzi czy nie poradziła. Brakuje im odwagi by wyjść, otworzyć się, powalczyć. Zagrzebali się już w niej tak bardzo, że nie widzą światełka w tunelu bądź klucza do furtki, mało tego nie widzą nawet, że ta furtka może być po prostu otwarta!!!. Zawężony punkt widzenia związany jest głównie z tym, że patrzą tylko z jednej perspektywy, która generuje im tylko nieszczęście. Trzymanie się jednego punktu zamyka nam drogę do szerszego postrzegania. Dlatego warto przyjmować różne definicje, patrzeć z wielu kątów, składać je w całość jak puzzle. Wtedy tworzymy obraz całości bądź jakieś większe fragmenty, które ukazują nam inne drogi lub pomagają walczyć z problemami. Temat samotności jest bardzo szeroki, współczuję ludziom męczącym się tą sytuacją ale i podziwiam tych, którym się udało!!!!

POMALUJ SWOJĄ SAMOTNIĘ!!!! POWODZENIA

Dziękuję wszystkim za obecność i piszcie komentarze, ponieważ zawsze łatwiej jest kontynuować temat znając Wasze poglądy